Działki oraz przydomowe ogrody dają nam wiele radości, pozwalając cieszyć się nie tylko przepięknymi kwiatami, ale także rozmaitymi warzywami oraz owocami, które spożywamy tym chętniej, że pochodzą one z naszej własnej hodowli i wolne są od wszelkiego rodzaju chemicznych oprysków i sztucznych nawozów, tak powszechnych w kupowanych dziś produktach.

Niestety, czasem jednak zdarzy się, że gleba na naszej działce jest jałowa, i warzywa wraz z roślinami nie rosną tak, jakbyśmy tego oczekiwali. Nie oznacza to jednak, że nic nie da się zrobić. W wielu przypadkach pomoże bowiem użyźnianie gleby. Jak jednak przywrócić glebie bogactwo substancji, które sprawią, że nasza działka zacznie znów rodzić upragnione przez nas rośliny?

Użyźnianie podłoża można przeprowadzić, używając do tego naturalnych sposobów, wykorzystując to, czego na naszej działce jest zapewne pełno. Możemy zasilić glebę dojrzałym kompostem, skoszoną trawą, liśćmi, odchodami kur, gołębi i różnych innych zwierząt. Ostatecznie użyźnianie gleb może odbyć się poprzez zwyczajne dodanie do nich ziemi kupionej w sklepach ogrodniczych.

Wymienione powyżej materiały służące użyźnianiu podłoża należy rozsypać warstwą na działce i delikatnie je przekopać, aby zmieszały się one z ziemią. Warto jednak dodać, że użyźnianie gleby za pomocą liści powinno się przeprowadzać wyjątkowo ostrożnie, gdyż nie można użyć tych, które zaatakowane są przez różnego rodzaju choroby grzybicze, które zainfekują glebę w naszym ogródku, co doprowadzi to całkowitej katastrofy, gdyż przeniosą się one na inne rośliny, powodując nieurodzaj.

Jeżeli z różnych powodów nie chcemy przekopywać ogródka, gdyż nie pozwala nam na to na przykład nasze zdrowie, niezwykle skuteczne jest tak zwane ściółkowanie, czyli pokrycie podłoża w ogródku cienką warstwą odpadów z ogrodu i ścinków z papieru. Mieszanka ta będzie się rozkładać, zaopatrzając glebę w życiodajne składniki, przywracając jej pożądane przez nas cechy i umożliwiając uprawę wymarzonych kwiatów oraz warzyw.

Author